Dziedzictwo Kulturowe Syrii – wstęp

Syria kojarzy nam się aktualnie z wojną domową, reżimem, ISIS, terrorystami, uchodźcami i całą masą rzeczy związanych z tym dla wielu kontrowersyjnym tematem. Dla mnie Syria, to kraj, który kilka lat temu zachwycił mnie do tego stopnia, że chciałam tam wracać, rok po roku, by odkrywać cuda historii skryte niemal w każdej, najmniejszej miejscowości. Niestety, historia zdecydowała inaczej.

Dziennikarze krzyczeli o zniszczeniu Aleppo, czy wyburzaniu Palmyry (ja również pisałam ostatnio o tym antycznym mieście, posty można przeczytać TU i TU), jednak codzienny dramat murów liczących sobie setki i tysiące lat, pozostaje bez echa. Obiekty wpisane na listę UNESCO niszczeją, zostają wysadzone w powietrze… Wraz z nim przemija tradycja i kultura kultywowana tam od wieków.

Wpis ten jest zaczątkiem mini-serii prezentującej cuda kryjące się kiedyś w Syrii. Część miejsc, budynków czy po prostu uliczek zagubionych gdzieś w Damaszku, Homs czy Palmyrze, które zostaną tu opisane już nie istnieje. Żyją one jedynie w pamięci tych, którzy tam mieszkali bądź mieli okazję je zobaczyć. Egzystują jedynie na starych fotografiach, leżących gdzieś w szufladzie, bądź na rzuconej w kąt płycie CD.

Być może ktoś zarzuci mi, że pomijam dramat ludzi, uwypuklając tragedię zniszczonej historii… Cóż, ma takie prawo, jako czytelnik. Ja zaś korzystam z możliwości pisania o tym co również jest ważne, ale bardzo często pomijane… Pamiętajmy, że każdy budynek został wzniesiony przez ludzi i poprzez swoją formę, opowiada historię innych czasów, innych pokoleń, innych jednostek…

Syria to kraj, gdzie w jednej małej wiosce, tuż obok siebie mieszkali chrześcijanie i muzułmanie! W przyjaźni, w pokoju, bez konfliktów. Możliwość odwiedzenia maleńkiego miasteczka Ma’loula, gdzie pierwszy i prawdopodobnie ostatni raz w życiu mogłam usłyszeć język Chrystusa – Aramejski zostawiła na mojej duszy ślad, którego nie zetrze ani czas, ani okoliczności. Dziś zastanawiam się, czy będę miała okazje i możliwość zabrania tam kiedyś moich dzieci. Na razie jednak nic na to nie wskazuje…

Połacie ziemi kryją skarby antyczne, pamiątki pierwszych wieków chrześcijaństwa i uderzającego przepychem stylu bizantyjskiego, imponujące zamki wybudowane przez krzyżowców oraz pierwsze meczety. Jest tam wszystko, dlatego warto poznać dziedzictwo kulturowe Syrii, które właśnie teraz, na naszych oczach umiera!

8 thoughts on “Dziedzictwo Kulturowe Syrii – wstęp

  1. Mam to szczęście, że geografii uczy mnie naprawdę wspaniała nauczycielka, która nie tylko chce “przerobić”podręcznik, ale naprawdę wzbudzić w nas ciekawość świata. Pokazywała nam film o Syrii sprzed wojny, ludzi, którzy nie musieli się bać i uciekać… najgorsze jest chyba to, że bez sensu niszczy się cenne, tysiącletnie zabytki, zupełnie bez powodu. Cieszę się, że trafiłam na ten wpis, z uwagą będę śledzić Twoją serię 🙂
    http://www.ladywagabunda.blogspot.com

    1. Nauczyciele z pasją to najlepsza rzecz, jaka może spotkać człowieka dopiero wchodzącego w dorosłe życie! Miałam cudowną historyczkę, która zaraziła mnie miłością do czasów antycznych. Mam nadzieję, że sprostam wyzwaniu i należycie zaprezentuję przedwojenną Syrię, oczywiście z mojego własnego punktu widzenia 🙂

  2. Tak Syria kojarzy mi się głównie i chyba jedynie z wojna domową. Mam nadzieję, że czytając dalsze Twoje wpisy dowiem się więcej o tym kraju. Jak na razie prócz skojarzeń i pojedynczych haseł rzucanych przez media nie wiem nic.

    1. Valmis Asia – Syria to cudowny kraj, z ciepłymi, gościnnymi ludźmi, którzy bez oporów potrafią nieść pomoc, ale nie będę uprzedzać wpisów, które powoli sobie planuję 🙂

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *